2016-02-25

Wtelno, Poland, 2016

2016-02-23

Pokrzywno, Poland, 2009

2016-02-18


To ciemne i rozmazane zdjęcie, które widzicie powyżej, to moje pierwsze świadome zdjęcie wykonane 20 listopada 2005 roku pożyczonym aparatem cyfrowym. Piszę świadome, bowiem wcześniej jako młody chłopak miałem do czynienia z aparatem, ale nie wiązało się to z żadnym uczuciem. Ot zwykłe mechaniczne zastępowanie osoby dorosłej za obiektywem. Natomiast tamtego wieczoru był to moment w którym zafascynowanie fotografią dochodziło do kulminacyjnego punktu, za którym nie było już odwrotu. Parę miesięcy później kupiłem własny aparat i zacząłem regularnie rejestrować świat wokół mnie. Właśnie minęło 10 lat od kiedy zacząłem robić zdjęcia.

Otwierając pierwszy folder w moim archiwum widzę kilka kadrów z 17 lutego 2006 roku. Leżał wtedy śnieg, a ja sfotografowałem mojego psa i krzewy w ogrodzie. Myślę sobie, że chyba każdy rozpoczyna od takich właśnie zdjęć. Zacząłem prowadzić fotobloga, który (po kilku modyfikacjach) towarzyszy mi po dziś dzień. Pamiętam, że w tamtych czasach fotoblogi były bardzo osobiste i prezentowały autorskie spojrzenie na codzienność wokół nas. Najczęściej linkowane były nazwiska Chudkiewicz, Danieluk, Pogoda. Ja natomiast wychowałem się na Daily Dose of Imagery, który ukształtował moje zainteresowanie miastem. Sam Javanrouh z Toronto codziennie zamieszczał jedno zdjęcie i robił to regularnie przez 10 lat.

Czyniąc ten wpis mam za sobą 8 lat pracy zawodowej dla dwóch bydgoskich gazet. Na dysku zarchiwizowanych mam ponad 110 tysięcy zdjęć, które zajmują ponad 300 GB. I tak sobie po cichu życzę, żeby starczyło mi sił i chęci na kolejne dziesięć. A każdego, kto czyta ten wpis zachęcam do odnalezienia w sobie (być może ponownie) tej miłości do... po prostu do robienia zdjęć. I cieszenia się z samego procesu, a nie tylko końcowego wyniku.

2016-02-17

Zamrzenica, Poland, 2016

Maciej Boinski mówi o sobie, że jest wędrowcem. Niedawno zakończył 14 dniową wyprawę wzdłuż rzeki Brda. Jest to trzecia rzeka którą przeszedł pieszo od źródła do ujścia. Spotkaliśmy się na dawnym moście kolejowym niedaleko miejscowości Zamrzenica. Był w 10 dniu wyprawy, do końca zostało mu 65 km. O swoich podróżach opowiada młodzieży na prelekcjach, zachęcając by wstali od komputerów i wyszli z domu.

2016-02-14

Bydgoszcz, Poland, 2016

2016-02-12

Minikowo, Poland, 2012

2016-02-07

Bydgoszcz, Poland, 2012