2016-08-09


Dziś zdjęcie typu backstage, czyli co fotograf ma na półce. Kto mnie zna ten wie, że uwielbiam książki fotograficzne. I zachęcam każdego by z nimi obcował – przeglądał, analizował, kupował. Regularnie staram się wzbogacać swoją kolekcję dobierając pozycje zgodne z moimi aktualnymi zainteresowaniami. Zapewne brakuje tu wielu klasyków ale duże gorsze jest to, że brakuje kilku ważnych dla mnie książek raptem sprzed kilku lat, których nakłady już się wyczerpały i nie zdążyłem ich kupić. Warto czasem odejść od monitora i rozsiąść się w fotelu z czymś namacalnym w dłoni, zaprojektowanym przez autora specjalnie dla Ciebie, czytelniku...