2017-06-02

Wczoraj został oficjalnie otwarty Fotofestiwal w Łodzi. Mam okazję być na tym wspaniałym wydarzeniu już trzeci rok z rzędu. Za każdym razem wyjeżdżam z tego miasta w poczuciu, że oto zrobiłem mały krok na przód w swoim rozwoju. Dwa lata temu były to czterodniowe warsztaty ze Sputnik Photos, na których poprzez dyptyki opowiedziałem o ulicy Piotrkowskiej. Zdjęcia zostały zaprezentowane na slajdach podczas Fotofestiwalu, a ja już wiedziałem, że będę aplikował na Program Mentorski. W poprzednim roku pojawiłem się na przeglądzie portfolio z częścią zdjęć z projektu „Flow”, dostając ogromnego kopa motywacyjnego do dalszej pracy. Miałem okazję poznać osobiście jednego z finalistów Grand Prix i obejrzeć jego wystawę „Mediterranean. The Continuity of Man” - Nick Hannes kompletnie trafił w moje gusta. W tym roku piszę te słowa dopiero dzień po otwarciu, jednak mój poziom zadowolenia osiągnął już bardzo wysoki próg. Miałem okazję posłuchać (podczas WJF w Warszawie) i porozmawiać z Martinem Kollarem, moją fotograficzną inspiracją numer jeden, który na Fotofestiwalu prezentuje wystawę „Provisional Arrangement”. Już za kilka godzin rozpocznie się Photo-Match, czyli nowa formuła przeglądu portfolio, podczas którego zaprezentuję „Flow”, a tego samego dnia książkę będzie można kupić przy naszym stoisku (czekamy razem z Kasią Kubicką!) podczas wieczoru z książkami fotograficznymi. Do zobaczenia!